menu | księga gości |
mój avatar |
Moda na sukces wybuchał u nas z siłą wulkanu. Czasopisma prześcigają się w prezentowaniu ludzi, którym się powiodło, doszli do dużych pieniędzy i żyją w luksusie. Ci co zarabiają poniżej średniej krajowej, na dźwięk słowa „sukces” zgrzytają zębami i popadają w kompleksy. Nie wierzą, że i oni mogliby go osiągnąć. Ktoś powie: pieniądze to nie wszystko. Oczywiście. Można przecież czerpać satysfakcję również ze szczęścia rodzinnego, z uczciwego wypełniania obowiązków zawodowych, z tego, że jest cenionym w miejscu pracy np. za fachowość to wszystko może jednak iść w parze z dążeniem do zdobycia lepszej pozycji finansowej. Trzeba tylko zachować rozsądną równowagę i realistycznie ocenić swoją szansę i siły. Człowiek myślący wie, że kilkadziesiąt milionów obywateli nie może być jednakowo bogatych i że nie wszystko zdobywa się od razu. Trzeba pamiętać, że sukces osiągają ci, którzy konsekwentnie dążą do wyznaczonego celu.